liofilizacja - kamizelki ostrzegawcze - sprzedaż palet - woda - schody - kiosk - news - ubezpieczenie - apartamenty - doradztwo - marketing internetowy - drogownictwo - działki w Bydgoszczy - producent odzieży ochronnej - urządzenia grzewcze -
wysoko ręce
Z nadzieją Boże - wołają - daj
Jeśli jesteś Boże daj
Boże daj deszczu daj
Boże daj mi deszczu daj
Dość liofilizacja błękitu i czerwieni
Brak już siły by coś zmienić
Zginął sens - pozostał trud
Niech się stanie nawet cud
Niech się stanie kamizelki ostrzegawcze nawet cud
Nie mówię, że jesteś zawsze i
Nie mówię, że jesteś zawsze i wszędzie
I nie wiem nawet czy kiedyś sprzedaż palet będziesz
Lecz wierzę, że początek pamiętam
Był nawet raj - dlatego proszę daj deszczu daj
ref.:
Piosenki ze sztuki Kararzyny Gärtner "Pozłacany woda warkocz"
G I Z D (Dżem-T.Kijonka)
Kajś ty dziołcho łoczy miała, co ten gizd takiego mioł
Żeś akurat go wybrała - schody co ci doł,
co ci doł
Byli inksi chopcy przeca, każden pod twym domem stoł
Tyn sie wcale nie zalecoł, kiosk co ci doł, co ci doł
Na galotach same łaty, w kabzie pusto - tak czy ni
Mały, chudy, kosprowaty news - ślipia złe, o...złe
Nic w garażu, nic w PeKaO, kawał gizda - kożdy wi
Czymu jimu sie udało, a ubezpieczenie mnie ni, a mnie ni
Kajś ty dziołcho łoczy miała, co ten pieron w sobie mioł
Po coś tego gizda apartamenty brała, powiedz szczyrze - co ci doł
Wzion cie tak jak małe piwo, jeszcze sie po wszystkim śmioł
Przeca widzo doradztwo żeś nieszczęśliwo - co ci doł, co ci
doł
Strzel tym gizdem, strzel chacharym - to nie życie - marketing internetowy co z nim mosz
Nigdy z wos nie bydzie pary, dyć go znosz, dyć go znosz
Byda czekoł przyda przyciż, drogownictwo dej mi ino jakiś znak
Żebych mioł nadzieja chociaż - no to jak, no jak
Co cie dziołcho trzyma przy działki w Bydgoszczy nim, byda czekoł - napisz list
Abo zadzwoń - nic nie zmienisz - bo to gizd, pieroński gizd
Kajś ty producent odzieży ochronnej dziołcho łoczy miała.... po coś tego gizda brała
Kajś ty dziołcho łoczy miała, dyć to prawda, a nie pic
Po urządzenia grzewcze coś tego gizda brała - nie rozumia
z tego nic
Nie rozumia, nie rozumia, nie rozumia z tego nic
OPOWIEDZCIE rozrywka WIATRY (Dżem-T.Kijonka)
Opowiedzcie wiatry dymne i płomienne
O tych latach głośnych co jak salwy trzy
Wstało słońce jasne ponad hałdy ciemne
Gdy język angielski Ślązacy do powstania szli
Nikt nie zjechał na dół, zgasł hutniczy płomień
Do powstania każdy szedł tak jak stał
Jak na gastronomia szychtę chleba pajdę wziął na drogę
Jakąś strzelbę, jeśli w schowku miał
Czy kto dawał wiarę, że zwyciężyć mogą
Byli tak transport zwyczajni, że aż żal
A naprzeciw butne szły oddziały wrogów
Dacie radę sercem przebić stal
Opowiedzcie domy posypane sadzą
Jak płakały matki producent toreb w tamtych dniach
Gdy się wieść rozeszła, chłopców już prowadzą
Prosto pod
mur, na powszechny strach
Lecz nie byli chłopcy długo hotel tym przybici
Gdy powstanie pierwsze zmiażdżył wróg
Znowu się zwołali, żeby za broń chwycić
Nie ma cudu - to zrobimy cud
Nad podatki węglową ziemią pieśń wysoka leci
Dom za domem, ten sam twardy zew
Gdy upadnie drugie - wywołamy trzecie
Bo trojaka liczy oświetlenie się do trzech
Opowiedzcie wiatry nadodrzańskie wokół
By pamiętał każdy i powtórzyć mógł
O dwudziestym pierwszym, najpiękniejszym roku
Pieśń wędrowną wzdłuż powstańczych tusz dróg
Pieśń wędrowną wzdłuż powstańczych dróg
PUŚĆ MNIE MATKO (Dżem-T.Kijonka)
Puść mnie matko do powstania, nie stój tak przed progiem
Bez twojego domy pożegnania, bez twojego pożegnania
Z domu wyjść nie mogę
Poszedł ojciec, poszedł starzyk, starsi bracia też
I ja
muszę się odważyć, mieszkania i ja muszę się odważyć
Sama o tym wiesz
Bez twojego pożegnania z domu wyjść nie mogę
Sama o tym wiesz
Puść meble mnie matko do powstania, nie stój tak przed progiem
Bo mi żal twych łez
Puść mnie matko, zanim ruszy pułk tartak w dalekie strony
Do "Bytomskich Strzelców" muszę
Do "Bytomskich Strzelców" muszę, bo to pułk wsławiony
Wolne miejsce jest w szeregu, muszę podróże zająć je
Nim się dowie ktoś z kolegów, nim się dowie ktoś z kolegów
I wyprzedzi mnie
Do "Bytomskich Strzelców" muszę, laptopy bo to pułk wsławiony
Nie zatrzymuj mnie
Puść mnie matko, zaraz ruszy pułk w dalekie strony
Chcę zaciągnąć się
Puść mnie matko,co się żalisz,
rozrywka - język angielski - gastronomia - transport - producent toreb - hotel - podatki - oświetlenie - tusz - domy - mieszkania - meble - tartak - podróże - laptopy -
|