usługi prawne

usługi prawne

stopnie

stopnie

sprzedaż laptopów

sprzedaż laptopów

nauka jazdy

nauka jazdy

publiczne

publiczne

doda

doda

kredyt hipoteczny

kredyt hipoteczny

ubrania

ubrania

Nawigacja

palmtopy

palmtopy

domki

domki

noclegi kraków

noclegi kraków

biuro nieruchomości

biuro nieruchomości

zanieczyszczenie

zanieczyszczenie

Ciekawe miejsca
noclegi kraków
kredyt hipoteczny
zanieczyszczenie
tworzenie stron
dostawcze
sprzedaż laptopów
stopnie
biuro nieruchomości
doda
domki
palmtopy
publiczne
ubrania
nauka jazdy
usługi prawne

dostawcze

dostawcze

tworzenie stron

tworzenie stron

stopnie - usługi prawne - biuro nieruchomości - doda - noclegi kraków - ubrania - publiczne - palmtopy - dostawcze - nauka jazdy - domki - sprzedaż laptopów - zanieczyszczenie - kredyt hipoteczny - tworzenie stron -

się Dlaczego chowacie pod klosz Wartości, wartości tego świata Może kiedyś znajdę i rozbiję Wtedy rozdam wszystko tym Co nie wiedzą jak stopnie żyć Nie wiedzą nic Nie wiedzą nic, nic, nie wiedzą A ja nie wiem nic, ja nie wiem....... KOSZMARNA NOC (A.Otręba-K.Galaś, usługi prawne R.Riedel) Koszmarna noc, już druga Wstrętne wyro i koc Tłamsi mnie coś, potworne sny Ten telewizor syczy jak wąż Już nie mam biuro nieruchomości sił, aby wyłączyć go Już nie mam sił Pozbierać to wszystko, to wszystko razem Co ja tu robię, nie mam doda już sił ref.: Muszę pomyśleć, kobieto pomóż mi Sekundy, minuty, sekundy, minuty Godziny i dni Płonie ogień w głębi duszy mej To moja noclegi kraków młodość, tak męczy,

ja wiem Rano przyjdą znów małe dziewczynki I zrobią wszystko, by rozweselić, pocieszyć mnie Rano znów przyjdą ubrania małe dziewczynki I zrobią wszystko, by pocieszyć, rozweselić mnie Dlaczego słońce, dlaczego słońce świeci tak krótko LIST DO M. (B.Otręba-R.Riedel, publiczne D.Zawiesienko) Mamo piszę do ciebie wiersz Może ostatni, na pewno pierwszy Jest głęboka, ciemna noc Siedzę w łóżku, a obok śpi palmtopy ona I tak spokojnie oddycha Dobiega mnie jakaś muzyka Nie, to tylko w mej głowie szum Siedzę, tonę i tonę we dostawcze łzach Bo jest mi smutno, bo jestem sam Dławi mnie strach ref.: Samotność to taka straszna trwoga Ogarnia mnie, przenika mnie Widzisz mamo, nauka jazdy wyobraziłem sobie, że Że nie ma Boga, nie ma,

nie Nie ma Boga, nie Spokojny jest tylko mój dom Gdzie Ty domki jesteś, a mnie tam nie ma Gdzie nie wrócę już, chyba nie Mamo, bardzo cię kocham, kocham cię Myślałem, że sprzedaż laptopów ty skrzywdziłaś mnie A to ja skrzywdziłem ciebie Szkoda, że tak późno pojąłem to Tak późno to, to zrozumiałem Zrozumiałem to ref.: MAGAZYN zanieczyszczenie MÓD (P.Berger-K.Galaś) Straciłeś w życiu parę lat, żałosny los Dałeś się nabrać na ten szpan, młodości głos Wszystko mieć najlepsze kredyt hipoteczny chcesz, pełny szpan Ciuchy i fryzura też, pardon madame ref.: Życie to nie cud według katalogu mód Zrozum - to nie tworzenie stron to, tu widać twoje dno A wszystko przez ten magazyn, magazyn mód Na

fotografii widzisz się, no czy to Lima nie cud Playboyem chciałbyś być, pełny szpan Kobiety wokół bomba są, pardon madame ref.: Życie to nie cud według katalogu mód Zrozum apartamenty bracie, to nie to, tu widać twoje dno Bo życie to nie cud według katalogu mód Zrozum to nie rajstopy bawełniane to, tu widać Twoje dno Playboyem chciałeś być - no i co No i co ref.: MAŁA ALEJA RÓŻ (A.Otręba-R.Riedel) Mam, podróże no mam już tego dość Po co, no po co mi to wszystko Hotele, szpan, rywale, a potem strach, kleje dla przemysłu że Runie, no runie to wszystko I znowu zostanę sam Nie wiem kogo słuchać Tylu doradców wokół siebie

mam Niektórzy mówią, że wesele mnie kochają Lecz tak naprawdę kochają szmal Któregoś dnia rzucę to wszystko I wyjdę rano niby po chleb Wtedy na pewno remont domu poczuję się lepiej Zostawię za sobą ten zafajdany świat Napełnię olejem pustą głowę I wrócę tam, na aleję pełną róż Napełnię firmy olejem pustą głowę I wrócę tam, na aleję pełną róż Czasem płaczę, bo chce mi się płakać Wtedy czuję, że transport uchodzi ze mnie zło Mam, no mam już tego dość Muszę w końcu wrócić tam Gdzie wszyscy byli Zawsze kochali, czasem pracownie grzeszyli Po prostu żyli, tak z dnia na dzień Tylko czy oni tam jeszcze wszyscy są Czy jeszcze jest aleja dom maklerski

pełna róż MAMY FORSĘ, MAMY CZAS (P.Berger,J.Styczyński-K.Galaś) Gdy mówiła mama, w życiu najważniejszy szmal Co tam inni, ty na siebie Projekcja synku patrz No bo taka gra, ty musisz nauczyć się, że Kto ma, kto ma forsę ten ma świat Wiesz wakacje jak jest, nie jest źle Dane słowa mamy podkusiły mnie Ten mym przyjacielem, kto pieniądze miał Kosztowałem wygód i gubiłem sport czas Nikt się z nas nie nudził, no bo był szmal Jedno hasło w głowie, jedno hasło w głowie dom miał ref.: Mamy, no mamy forsę i wolny czas Znowu słówko szepnął, szepnął, szepnął ktoś A panienek tysiąc już prosiło sięo głos I szalona każda noc i każdy dzień Nie

Lima - apartamenty - rajstopy bawełniane - podróże - kleje dla przemysłu - wesele - remont domu - firmy - transport - pracownie - dom maklerski - Projekcja - wakacje - sport - dom -

remont domu

remont domu

wakacje

wakacje

dom maklerski

dom maklerski

Ciekawe miejsca
pracownie
kleje dla przemysłu
dom
sport
apartamenty
firmy
transport
Projekcja
wesele
podróże
remont domu
dom maklerski
wakacje
Lima
rajstopy bawełniane

dom

dom

apartamenty

apartamenty

rajstopy bawełniane

rajstopy bawełniane

sport

sport

Nawigacja

firmy

firmy

podróże

podróże

wesele

wesele

kleje dla przemysłu

kleje dla przemysłu

Lima

Lima

transport

transport

pracownie

pracownie

Projekcja

Projekcja