kasy - pozycjonowanie wrocław - wyposażenie sklepów - strategia PR - ciężarowe - nowości - domeny - nadpotliwość - tłumacz przysięgły - promocja w Google - last minute - samochód - cera sucha - biuro rachunkowe - dentysta w Katowicach -
jest
Ogarnął mnie szaleństwa duch
I już niewinnych, niewinnych było dwóch jee.....
Do bramy, bo pada deszcz
Gdy zaćpiesz przejdzie kasy dreszcz
I wróci, wróci tęcza barw
I pęknie twój wrogi świat
I znów przed życiem, przed życiem pęknie strach
Twój pozycjonowanie wrocław strach, twój strach, twój strach
Który cię zmusza, aby ćpać
Mama powiedziała mi, że
Każdy ma swojego anioła
Każdy ma wyposażenie sklepów i będzie go miał
I będzie go miał, swojego anioła
Tak, mama mówiła mi
A potem odeszła
Gdzie, gdzie byłeś strategia PR gdy płakał Bóg
Gdzie byłeś gdy płakał Bóg
Przyszedłeś w słońcu
Kiedy przestało padać
A po niewinnym zostało tylko
Zostało tylko, ciężarowe zostało tylko wspomnienie
Wspomnienie..... wspomnienie.....
A po niewinnym
zostało tylko.....
NOC I RYTM (A.Otręba-D.Dusza)
Idę, mój kompas wiedzie mnie
Prawa, lewa nowości wybija mi takt
No, pulsujące światła złapały ten rytm
Rozkołysane domy migają co krok mi
Nocy rytm, nocy rytm domeny to ja
W mojej głowie, głowie mej karuzela kręci się
Krok, gubię krok zaplątany w anielskich włosach blond
Na nadpotliwość barze palec, butelki tańczą znów
Wybijam rytm kieliszkiem, cała sala chwieje się
Nocy rytm, nocy rytm to ja
Znów tłumacz przysięgły rytm prowadzi mnie, razem ze mną anioł blond
Ja czuję krew, pulsuje we mnie krew
Gdy po schodach promocja w Google ciągnie mnie, fala za falą
Oddech takt podaje mi, jesteśmy razem, ja i
ty
Nocy rytm, nocy rytm last minute to ja i ty
Nocy rytm, nocy rytm to my
O B Ł U D A (B.Otręba-K.Galaś)
Zawsze bałeś samochód się ludzi
Twój przyjaciel cię znudził
Zimny pot cię oblewał
Kiedy drogę do nieba chciałeś skrócić
Twoje piekło na ziemi
Próbowałeś cera sucha odmienić
Choć szukałeś ochrony
Matki, ojca, żony
Twoje słońce nie mogło zaświecić
ref.:
Przed wystawą sklepową
Rośnie głowa za głową
Przy dwunastu ekranach
Cześć biuro rachunkowe oddają od rana
Nowym bogom, nowym bogom
Gdzie te schody do nieba
Na to nabrać się nie da
Żaden człowiek dentysta w Katowicach co myśli
Chyba, że mu się przyśni
Tylko to pozostawmy już jemu
Tylko to zostawmy już jemu
ref.:
Na twarzach ludzi
controlling obłuda
Rezygnacja i nuda
Śmiech podszyty zwątpieniem
Nierealnym pragnieniem, że
Tym razem coś musi się udać
OCH, SŁODKA (Dżem-R.Riedel)
Wołali na nią, sklep meblarski ej "Słodka"...
To wszystko co, to wszystko co o niej wiem
Zawsze pod tą samą bramą wschodziła gwiazda mieszkania jej
Świeciła nam
Czasem tuż za rogiem stanęła ci twarzą w twarz
I nie mógł nikt oprzeć się pokusie koszty jej włosów rozwianych
Kiedy szła ulicą, neony traciły swój blask
Kiedy szła ulicą, neony traciły swój blask
Dziś jesteśmy projektory sanyo sami i "Słodkiej" nie ma już wśród nas
Nawet ślad spod tamtej bramy rozmył deszcz
Nawet ślad spod prasa tamtej bramy rozmył deszcz
Ślad...,deszcz...
Wołali na nią
"Słodka", to wszystko co o niej wiem
OSTATNI CIĘŻKI ROK (J.Styczyński-K.Galaś, kompensatory R.Riedel)
Każdy z nas się jeszcze łudzi
Myśli, myśli wciąż
Jak tu dzisiaj wyjść na ludzi
Od kogo forsę wziąć
Dziś zarządzanie o nałogach nie ma mowy
A gdy zapalić chcesz
Z przekorą popatrz pod swe nogi
I podnieś, nie wstydź nieruchomości się
Bo nie ma czego, nie
Wokół ciebie tyle fałszu
Po czyjej stronie tu być
Czy nasi starzy rację mają, spedycja tego nie wie nikt
Ci z góry myślą o wielu rzeczach
Lecz o nas chyba nie
Nie wiedzą przecież Google co to miłość
A ty na pewno wiesz
A ty, a ty na pewno wiesz
A co to
miłość prace malarskie jest
Zastanówcie się wszyscy
O czym marzy każdy z nas
Na pewno o tym samym, o czym marzę ja
Już tuning samochodu niedługo, może nawet jutro
Nadejdzie taki dzień
O którym wszyscy będą śpiewać
I nasze dzieci też
Nadejdzie taki dzień
Ja wiem, oświetlenie ty wiesz
O którym będą śpiewać
I nasze dzieci też
OSTATNIE WIDZENIE (A.Otręba-R.Riedel)
Powiedz mi mała, dlaczego nie chciałaś ze hostel mną iść - o nie
Dobrze wiesz mała, zostałaś mi tylko ty, tylko ty
Dlaczego boisz się, toco najgorsze za sobą mam
Już za sobą mam
Więc dobrze jeśli chcesz, przyrzekam ci, już nigdy
Niebędzie między nami krat
Ja wiem, to był mój niewybaczalny
controlling - sklep meblarski - mieszkania - koszty - projektory sanyo - prasa - kompensatory - zarządzanie - nieruchomości - spedycja - Google - prace malarskie - tuning samochodu - oświetlenie - hostel -
|